„hodowca uśmiechów” - kowieski galeria

Sztuka jest po to, by niepokoić. Wiedza umacnia
                                               Georges Braque

kowieski

kowieski
Przejdź do treści

„hodowca uśmiechów”

„Hodowca uśmiechów”

Dziś powiedziałem  za dużo kilka słów
wysadziłem parę min które chciałem rozbroić
wieczorne powietrze zrobiło się nagle gęste
jak przed burzą
Wiesz że hoduję twoje uśmiechy
w pudełku po butach
zaglądam do nich kiedy śpisz
w świetle lampy
wyglądają prawie tak dobrze jak za dnia
karmię je czułym spojrzeniem
poję rosą
a potem póżną nocą
z księżycem w tle
wypuszczam na wiatr
i obserwuję
/napawam się/
uśmiechy - liście
ja słoń ze składu porcelany
Jutro gdy noc się skończy
księżyc zblednie
a gwiazdy staną się bardziej umowne
wsłuchaj się w hałasujące motyle
najgłośniejsze stają się w południe
i uśmiechnij się
bo kocham twoje uśmiechy
kowieski
  KONTAKT          
kovias@poczta.onet.pl
tel. 502186577     
Wróć do spisu treści